wtorek, 19 kwietnia 2016

Skomplikowany autoportret

 Pierwszy semestr za mną już od miesiąca, a ja się nawet nie pochwaliłam szerszej publiczności, że rozpoczęłam studia. Tym razem wybór padł na grafikę. 
Dla ścisłości poprzedni kierunek jaki studiowałam było zarządzanie zasobami ludzkimi i nie była to droga mojego życia. Nie identyfikowałam się ani z innymi studentami(poza matki sukcesu) ani z moim przyszłym zawodem. 
Zawsze kojarzona byłam ze sztuką, modą, kreatywnością i oryginalnością, skrywanymi pod oczekiwaniami innych i potrzebami współczesnego świata. Ale w lipcu 2015 roku powiedziałam sobie, że dam rade mimo przeszkód i wad, mimo wątpliwości i trudności, mimo nieznajomości tematu i mimo konieczności odkrycia się.







Mimo, iż było mało słów o grafice to obiecuję pokazać kilka prac z poprzedniego semestru i na bieżąco z kolejnego. 
Jestem pełna nadziei, że uda mi się również wrzucić kilka zdjęć ze stylizacjami, ponieważ moda wciąż w moim sercu ulokowana jest głęboko i bez pozerstwa. 




1 komentarz:

  1. This is such an intersting post dear!
    Xx
    Larissa

    By the way, I moved my blog! I hope you will follow me with bloglovin on my new site:
    conscious lifestyle of mine

    OdpowiedzUsuń

Thank you for your comment :D If you liked my blog follow me.
xoxo Kasia