piątek, 12 czerwca 2015

poniedziałek, 18 maja 2015

Ja sportowiec - Workout - Sportwear - Tips

Priorytety. Każdy je ma, często się zmieniają, ale zawsze należy je szanować. Kiedyś ważne były dla mnie koncerty, ten blog, zabawa, podróże, dobre relacje z ludźmi w moim otoczeniu, dziś to już minęło. Obecnie skupiam się na sobie, nie gonię za innymi, nie spełniam czyiś marzeń i nie zakładam masek by się wpasować. Brzmieć może to egoistycznie, niech brzmi, nie będę tłumaczyć moich przemyśleń, bo wyjdę na filozofa spod baru.
 Już od roku wróciłam do "wf-u" Na początku 2014 roku był to trening z Ewą Chodakowską i Mel B. Po 4 miesiącach regularność przeistaczyła się w sporadyczność. Minął kolejny okres i od sierpnia mogę pochwalić się ponownym częstym i urozmaiconym workoutem. Dziś nawet myślę, by nie zrobić kursu na instruktorkę :P
Chcę Cię zmotywować i poradzić, byś się nie poddała, bo warto. 

Shoes - Nike
Leggings -  Decathlon
Top - H&M



 Moje rady:
-wyjdź do parku,
- tramwaj, samochód czy bus zamień na swoje nogi,
- nie musisz przebiec maratonu, wystarczy 4-5 km,
- ćwicz z koleżanką, kolegą lub inną fajną osobą,
- siłownia dla seniorów nie tylko dla osób 50+,
- butelka wody to dobry alternatywny ciężarek,
- poczuj się dzieckiem i sięgnij po skakankę,
- pamiętaj o regeneracji,
- odżywianie jest również bardzo istotne(temat rzeka, może uda mi się stworzyć post na ten temat),
- cierpliwości,
- poszukuj wydarzeń w Twojej okolicy związanych ze wspólnym treningiem,
- nie ograniczaj się do jednej trenerki na youtube, świetnych inspirujących filmików jest tysiące, na instagramie lub facebooku również,
 - "otaczaj" się sportem,
- konkuruj ze znajomymi pod wzglądem osiągnięc treningowych.
 Jest jeszcze dużo innych rzeczy które chciałabym tu umieścić, może załozę nakałą na youtube :P






Piękny!

 

H&M Z BALMAIN <3

środa, 22 kwietnia 2015

FashionWeekPoland 2015

Ostatni raz byłam w Łodzi w 2013 roku. Przyjechałam do tego miasta również na FashionPhilosophy Fashion Week Poland. Pamiętam, że po poprzedniej wizycie byłam bardzo zadowolona, czułam napływ dobrej energii i głowę pełną inspiracji. Ludzi, których wtedy tam spotkałam byli czasem dziwaczni i nadzwyczaj oryginalni, ale również prawdziwi i wykształceni w dziedzinie "moda". W samym mieście może nie zakochałam się, ale zachwyciło mnie tajemniczością, mrokiem, graffiti i potencjałem.
To było streszczenie moich wspomnień sprzed dwóch lat. Tu znajdziesz relacje z 2013 roku. 
W tym roku przyznam zawiodłam się, a po powrocie przychodziło mi do głowy dwa słowa: pozerstwo i szmaty. Niestety większość rzeczy które znajdowały się w showroomie były nie warte swojej ceny lub są dostępne wszędzie(internet lub showroom organizowany w Poznaniu) czy też nie robiły wrażenia. Pokazy na których byłam, a było ich trzy(Modelove, Malgrou, Nanko), to jeden na plus, jeden okej, trzeci moim zdaniem nie dla mnie (poza jedną oszałamiającą spódniczką). A ludzie i energia? Tu właśnie się załamałam. Brzmi dramatycznie, ale cóż rzec na widok przebierańców bez dobrego gustu i bananowych dzieci typu "Chodź pójdziemy na pokaz do pierwszego rzędu, tatuś zapłaci", rzadko komentowałam kogoś zwrotem "o zajebiście ubrana!" itp. Plus jaki mi przychodzi do głowy i sądzę, że istotny to lokalizacje, mianowicie centrum, DoubleTree by Hilton.
Musze też wspomnieć o mieście. Tu akurat się nic nie zmieniło. Myślałam, że zrobią coś z z pięknymi wieloletnimi kamienicami, ale skupili się na drogach rowerowych i chodnikach, od czegoś trzeba zacząć. Nawet pogoda byłą ta sama jak dwa lata tamu.
Może moje niepozytywne odczucia są spowodowane tym, że dorosłam, zmieniłam nastawienie do różnych dziedzin, pogoda byłą zła, a wizyta w mieście jednodniowa. Niech będzie właśnie takie wytłumaczenie tego Fashion Weeku.
Prawdziwą fotorelację znajdziecie TU
A oto kilka moich zdjęć, przyznam, że się skupiałam by czerpać co najlepsze i było to dużym wysiłkiem, dlatego jest ich niewiele.









sobota, 11 kwietnia 2015

Znajdź mnie ;)

Witajcie. Częściej mnie tu nie ma niż jestem. Kwestia braku czasu i priorytetów. Jestem jednak wciąż aktywną na innych portalach społecznościowych. Takich jak Instagram lub Pinterest. Możecie sprawdzić co się u mnie działo i dziej, co mnie inspiruje, a co irytuje. Zapraszam do odwiedzin i jeśli się Wam spodoba moje spojrzenie to obserwujcie. 






Odwiedź na Pintereście profil użytkownika Kasia.