niedziela, 30 czerwca 2013

SanFrancico

Po co to całe strojenie się często w niewygodne rzeczy, by zwrócić uwagę? Tak na prawdę to na kim? Tutaj właśnie moje pytanie: Czy dla mężczyzn czy dla kobiet stoimy przed szafą kilkadziesiąt minut(jak nie godzin) i kolejne tyle w łazience? 
Na zdjęciach jestem ubrana w coś moim zdaniem pomiędzy podkreśleniem kobiecości, a wygodą codzienności. Zawsze daleko mi było do stylu sportowego, dresy i adidasy nie wypełniały mojej szafy. Od jakiegoś czasu się przełamałam, z początku to była bluza na letnie wieczory, ale teraz często zastępuje mi sweter czy kurtkę. Obawiam się tylko że to wina obecnego trendu, który uważam za doskonały dla dzisiejszych czasów ludzi zabieganych. Ogromnie ważne jest czuć komfort i tak właśnie jest kiedy mam podobny outfit do tego co widzicie poniżej. 

Blouse San Francisco: SH
Dress: RiverIsland













   
 XOXO